Znam tę metodę działania ze studiów, u nas jednak projektowaliśmy działania, dzięki którym gotowe spółki na sprzedaż miały posiadać znacznie wyższe ceny wyjściowe, gwarantowane jakością usług. Długie i skomplikowane - u mnie też to się jednak udalo :)
Zainteresowało mnie, że design thinking może być pokazany tak praktycznie, a nie tylko jako hasło ze studiów. U mnie też często najlepiej działało wtedy, gdy od razu było widać sens w konkretnym projekcie, a nie w samej teorii. Tu czytałam: http://zaghnastanford.blogspot.com/2012/06/design-thinking.html
Znam tę metodę działania ze studiów, u nas jednak projektowaliśmy działania, dzięki którym gotowe spółki na sprzedaż miały posiadać znacznie wyższe ceny wyjściowe, gwarantowane jakością usług. Długie i skomplikowane - u mnie też to się jednak udalo :)
OdpowiedzUsuńZainteresowało mnie, że design thinking może być pokazany tak praktycznie, a nie tylko jako hasło ze studiów. U mnie też często najlepiej działało wtedy, gdy od razu było widać sens w konkretnym projekcie, a nie w samej teorii. Tu czytałam: http://zaghnastanford.blogspot.com/2012/06/design-thinking.html
OdpowiedzUsuń